Dzień dziecka

rodzinaW tym roku na dzień dziecka wyszedł nam fantastycznie. Spędziliśmy cały dzień razem. Od rana do nocy. Zaczęliśmy od wspólnego śniadanka, potem był plac zabaw, a następnie byliśmy w muzeum nauki – gdzie właściwie sami bawiliśmy się fantastycznie. Można tam znaleźć coś dla każdego – zarówno najmniejszego, jak i tego największego. Od komory dźwiękoszczelnej, poprzez kółko chomika dla ludzi, a kończąc na ciele ludzkim, które można obejrzeć i poskładać niczym puzzle. Generalnie – polecam każdemu – bo człowiek zapomina na co dzień o podstawowych zasadach fizyki i warto sobie popatrzeć, pobawić się nimi, poszaleć. Ja osobiście poczułam się jak dziecko:) Szczęśliwe dziecko:) A moja rodzina była zachwycona:) No i potem poszliśmy na obiad i deser;) A na koniec – kino. Jak wróciliśmy do domu – dzieciaki nam padły w trymiga:) To był fantastyczny dzień rodzinny;)