Świat idzie do przodu

szukając informacjiPracuję w firmie, która zajmuje się między innymi materiałami budowlanymi. Wprawdzie znam angielski, ale ostatnio okazało się, że muszę chyba zacząć uczyć się innych języków – świat robi się coraz mniejszy… Mamy coraz więcej zagranicznych klientów, którzy w większości kontaktują się z nami za pośrednictwem maila. Jeden z nich dość często ostatnio pisał nie tylko na ogólnego maila firmy, ale wiem także iż na prywatnego maila szefa. Wczoraj przyszła od niego wiadomość. Napisał tylko poniżej lista i słowa po fińsku. Sandwichelementit, uretaanielementti, mineraalivillaelementti, polyuretaanielementti i EPS-polystyreenielementti. I utknęłam, bo ja wcale nie znam fińskiego! Ale co przecież nie powiem szefie, dostałam maila i go nie rozumiem. Musiałam sobie jakoś poradzić, od czego jest Internet? W końcu po długich poszukiwaniach znalazłam stronę http://fasmer.fi/ gdzie dowiedziałam się co oznaczają te słowa. To po prostu zwroty techniczne. Dałam przetłumaczony list szefowi, a on zaczął się śmiać. Okazało się, że klient miał to wysłać na jego prywatnego maila.